 |
| Fot. kuvona/Fotolia.com |
Obiecałam rozszerzać temat pomysłów dotyczących drugiego śniadania :D Dzisiaj druga odsłona - kontrowersyjna sałatka. Miałam wielkie obawy, gdy ujrzałam przepis, ponieważ połączenie selera naciowego, suszonej żurawiny i musztardy wydawało się być nieprzekonywujące. Jednakże zaryzykowałam i sałatka pojawiła się na "sylwestrowym stole", a następnie zawitała jeszcze kilkakrotnie na naszym stole. Jej smak jest nieprzewidywalny i zaskakujący z każdym "kęsem" - od słodyczy żurawiny i kukurydzy, przez kwasotę ogórka kiszonego, na ostrości musztardy kończąc. Już nie trzymam w niepewności -> oto przepis :)
SKŁADNIKI:
- seler naciowy
- solone orzeszki ziemne
- suszona żurawina
- kukurydza konserwowa
- pierś z kurczaka
- curry
- pestki słonecznika
- majonez
- musztarda
- sól, pieprz do smaku
Zapewne zauważyliście, że nie podałam ilości składników. To dlatego, że stawiam na kreatywność i jednocześnie wypróbowałam już, że w zależności od różnych proporcji, sałatka ma odmienny smak.
DO DZIEŁA!
Kroimy pierś z kurczaka w kosteczkę, smarujemy oliwą i posypujemy curry. Jestem amatorem tej przyprawy, dlatego nie oszczędzam jej ;) Kurczaka zostawiamy na chwilę, aby połączył się smakiem z curry, po czym smażymy.
Seler naciowy kroimy również w kostkę, umieszczamy w misce. Dodajemy orzeszki, żurawinę, kurczaka, słonecznik oraz wystudzonego kurczaka. Po wymieszaniu składników, dodajemy majonez i musztardę, oczywiście według uznania. Na końcu przyprawiamy. W niedługim czasie otrzymujemy smaczną sałatkę :D
SMACZNEGO!
Brzmi niesmacznie.
OdpowiedzUsuńTeż bałam się, że będzie niesmaczne, ale pozytywnie się rozczarowałam ;>
Usuńpitu, pitu
UsuńNikt nie zmusza Cię do próbowania...to są tylko pomysły, które (jeżeli będziesz mieć ochotę) możesz wypróbować i na przykład podzielić się potem w komentarzach czy Ci (na przykład danie) odpowiadało ;)
UsuńJuż, już, spokojnie. Bez nerwów :D
OdpowiedzUsuńJestem spokojna ;>
Usuń