sobota, 25 maja 2013

Fast Food po raz pierwszy!

Kto z Was nie lubi fast foodów? Są szybkie, relatywnie tanie i zapewniają uczucie sytości, przynajmniej na godzinę po spożyciu. Oczywiście jedząc zapominamy o tym, że niekoniecznie są zdrowe, jednakże jedzone sporadycznie nie zostawią uszczerbku na zdrowiu :)  Poniżej wstawiam przepis na "domowy fast food". Są to nuggetsy z kurczaka. Jedyną trudnością w ich wykonaniu jest uważanie, by panierka się nie przypaliła. Danie oczywiście podane z sosem słodko-kwaśnym, który smakuje, jak ten z najbardziej znanej sieci z szybkim żarciem :D Ważne jest to, że przygotowując samodzielnie, wiemy co jemy :)


SKŁADNIKI:

  • filet z kurczaka
  • vegeta
  • przyprawa "gyros"
  • ostra papryka w proszku
  • olej
  • mąka
  • jajo
  • płatki kukurydziane (opcjonalnie mogą być migdały)


DO WYKONANIA SOSU:

  • słoiczek dżemu brzoskwiniowego (też zrobiłam wielkie oczy :D)
  • 2 łyżeczki curry
  • 2 łyżki ostrego ketchupu
  • 1 łyżka musztardy 
Kroimy filet, by uzyskać niewielkie kawałki (każdy kształt dozwolony ;)). Umieszczamy w misce, obsypujemy vegetą, "gyrosem" oraz papryką. Możemy pokusić się również o eksperymentowanie z innymi przyprawami - przy jednej z prób dodałam odrobinę curry. Wszystko zalewamy olejem i pozostawiamy na około 3 godzinki, by smaki się zmieszały. W międzyczasie przygotowujemy sos. Wszystkie składniki potrzebne do jego wykonania wrzucamy do naczynia, po czym bardzo dokładnie miksujemy.Po spróbowaniu możemy, w miarę uznania zwiększyć porcję któregoś ze składników. Schładzamy w lodówce.
Wracając do kurczaka...wyjmujemy trzy miseczki, w których umieszczamy odpowiednio mąkę, jajko oraz rozgniecione płatki kukurydziane. Co do rozgniatania, płatki wrzucamy do woreczka i albo uderzamy o krawędź blatu albo posługujemy się młotkiem. Chyba, że macie lepszy pomysł.
W tak przygotowaną panierkę, zanurzamy nasze kawałki kurczaka. Najpierw mąka, następnie jajko i płatki; po czym wrzucamy na patelnię, na rozgrzany olej. Po usmażeniu możemy osuszyć nuggetsy za pomocą ręcznika papierowego. A teraz do kuchni!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz